Czarne malutkie ziarenka wzbudziły mój zachwyt. W torebce wyglądają jak maleńkie kamyczki, po ugotowaniu nadal są sypkie i zwarte (w przeciwieństwie do czerwonej soczewicy nie rozgotowują się i nie pękają). Czarna soczewica jest bogactwem białka i minerałów. Ma też sporo węglowodanów i błonnika, ale mało tłuszczu. Sałatka z nią w roli głównej jest sycąca, pyszna i doskonale nadaje się do spakowania w pojemnik i zabrania do pracy lub wycieczkę rowerową. My serwowałyśmy ją z Magdaleną podczas spotkania inaugurującego bloga.

Potrzebne składniki:

  • Pół opakowania czarnej soczewicy, czyli ok. 250 gramów
  • Pół szklanki ryżu białego długoziarnistego.
  • Opakowanie pomidorków cherry
  • Rukola lub młody szpinak (świeży)
  • Oliwa z oliwek
  • Musztarda
  • Krem balsamiczny
  • Sól i pieprz

Soczewicę gotuje się w proporcjach 1 szkl soczewicy na dwie szklanki wody, ziarenka należy wrzucić do gotującej wody, soli się je dopiero pod koniec gotowania, gdy są miękkie. Gotowanie trwa ok 30-40 minut. Ugotowaną soczewicę odsączamy na sitku. Pół szklanki ryżu gotujemy na sypko, czyli w większej ilości osolonej wody i odlewamy je na sitko.

Listki rukoli lub szpinaku opłukujemy pod zimną wodą i osuszamy. Umyte pomidorki kroimy na pół.

Przygotowanie sosu:

Łyżkę musztardy delikatnie rozrzedzamy przegotowaną wodą (ok. 2 łyżki wody). Powoli wlewamy do musztardy oliwę z oliwek cały czas energicznie mieszając, aby robiła się gładka emulsja. Dodajemy kilka kropli kremu balsamicznego, jego słodycz jest niezastąpiona! Oraz dodajemy sól i świeżo mielony pieprz do smaku.

Sosem polewamy wszystkie składniki i dokładnie mieszamy. Jemy bez wyrzutów sumienia, z poczuciem, że zrobiłyśmy coś naprawdę zdrowego! Smacznego 🙂

Ania

Komentarze: “Sałatka z czarnej soczewicy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *